Opony całoroczne pracują cały rok, więc zużywają się szybciej niż sezonowe. Typowa trwałość to ok. 25–40 tys. km, ale wszystko zależy od modelu, auta, obciążeń i stylu jazdy. Zużycie przyspieszają: agresywne przyspieszanie i hamowanie, długie odcinki w upałach, jazda po wymagających trasach (np górskich z dużymi pochyleniami).
Na co zwracać uwagę w praktyce:
Głębokość bieżnika – zachowuj wyraźny zapas w stosunku do minimum prawnego. Optymalna minimalna głębokość bieżnika to ok. 4–5 mm przy jeździe całorocznej.
Zużycie nierównomierne – wyząbkowana opona tzw „schodki”, przegrzania boków to sygnał do szybkiej diagnozy i często wymiany opon na nowe.
Uszkodzenia – wybrzuszenia, przecięcia, pęknięcia po uderzeniu w przeszkodę dyskwalifikują każdą oponę z dalszej eksploatacji.
Wiek ogumienia – Guma traci właściwości z biegiem lat. Zalecamy nie używać opon całorocznych dłużej niż 7 lat od daty produkcji (DOT). Nawet przy dużym bieżniku starzenie powoduje utwardzenie mieszanki, mikropęknięcia i spadek przyczepności.
Wniosek: Jeśli rocznie robisz 10–12 tys. km i jeździsz spokojnie, komplet całoroczny posłuży kilka sezonów. Przy przebiegach rzędu 30–35 tys. km rocznie lepszym, bezpieczniejszym i często tańszym w dłuższej perspektywie czasowej rozwiązaniem będzie zestaw opon sezonowych.